Święta, święta i po świętach…

Wszystko co fajne, szybko się kończy.
Święta, magiczny czas w gronie rodziny, możliwość odpoczynku, podsumowania minionego roku.

Nowy Rok 2019…
Czas wracać do pracy (może to złe określenie, przerwy w pracy tak na prawde nie było) aby nowy rok 2019 był obfity w zadowalające rezultaty, a każdy kolejny kilometr na rowerze sprawiał tyle samo a nawet jeszcze więcej uśmiechu na twarzy co do tej pory.

Nadszedł czas pierwszych, dłuższych zgrupowań w barwach nowej drużyny HSK Trias-MooiJoong.
Wstawiając ten post jestem w drodze do apartamentu w miejscowości Sant’Alessio Siculo.

Zawsze ciężko jest się rozstać z najbliższymi, jednak mimo kilometrów, zawsze są ze mną,wspierają mnie na każdym kroku.
Co tu dużo mówić, kocham Was 💕

W trakcie zgrupowania postaram się wykonać kilka fajnych ujęć m.in. na słynny, „kłopotliwy” wulkan Etna.

Zapraszam Was też jak zawsze do śledzenia bloga oraz moich profili w Social Media, cyklicznie będę wrzucał podsumowania wykonanej pracy na zgrupowaniu i wszystko to, co uznam za warte opublikowania 🤣

Cześć!

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *