Marzec – Podsumowanie

W ubiegły czwartek wróciłem do Polski po długim pobycie w Hiszpanii, który obfitował w intensywne treningi oraz wymagające starty.

Wszystko zaczęło się od pięknego Portugalskiego klasyku „Clasica De Primavera”, którego podsumowanie pojawiło się wcześniej na moim blogu -> Kliknij tutaj

Następnie, w spokoju przygotowywałem się do kolejnych startów nabijając kilometry na wspaniałych Galicyjskich drogach. Pogoda nie rozpieszczała, jednak zrealizowałem założony cykl szkoleniowy w 100%.
Następną próbą sił był zaliczany do Pucharu Hiszpanii klasyk „Grand Prix Iberdrola”.
Wyśmienita organizacja, interesująca trasa i wiatr sprawiły, że wyścig ten mógł się podobać kibicom.
Starałem się jechać czujnie z przodu peletonu, niestety kraksa w decydującej części wyścigu zaprzepaściła moje nadzieje na dobry wynik. Mimo to, byłem na prawdę zadowolony ze swojej dyspozycji, delektowałem się każdym, kolejnym kilometrem przejechanym podczas tego startu.
Wysokie tempo, ranty, trasa najeżona krótkimi podjazdami. Zdecydowanie lubię takie klimaty!

Po wyścigu nie było czasu na rozleniwienie, szybko przystąpiłem do ostatnich, długich treningów w Hiszpańskim klimacie w trakcie marcowego pobytu. To był na prawdę bardzo dobrze przepracowany okres z dużą ilością zdobytego doświadczenia.

Nie mogę nie wspomnieć o jednym z moich partnerów – RoadBike. Po przylocie na lotnisko w Warszawie, mogłem poczuć się jak profesjonalista. Pod lotniskiem czekała na mnie „Limuzyna RoadBike”.
Nic nie cieszy bardziej, niż komfortowa podróż, wyśmienite śniadanie i zwiedzanie nowego salonu RoadBike na ulicy MAGAZYNOWEJ 11a – Zapamiętajcie ten adres. Salon wygląda niesamowicie profesjonalnie, obserwujcie profil Roadbike na Facebooku aby nie przegapić otwarcia, będzie petarda, GWARANTUJE!
Dziękuję również za wypożyczenie torby rowerowej,podróż pociągiem w rodzinne strony była znacznie bardziej komfortowa.

Teraz czas na wzmożoną pracę, za równo na rowerze jak i w szkole. Czasu do matury coraz mniej, a szkolnych zaległości coraz więcej. Mając w sercu słowa swoich rodziców, trenera „Kolarstwo, kolarstwem, ale maturę trzeba zdać”, w pełni zmotywowany wracam do powtarzania materiału 😀

Kalendarz , to właśnie w tym miejscu znajdziecie moje najbliższe starty. Czas na wyścigi odbywające się w Polsce, zapraszam do kibicowania na trasie!

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *